-->

text

update: 18.10.14. Drodzy fani, nie zawiesiłam bloga, jednak TR i Lauriego sa powodami brakiem nowości i notek na blogu. Jesli pojawia sie konkretne informacje na temat zespołu jak i solowej kariery Linta, oczywiście napisze o tym :). Mam nadzieje, ze szybko powrócę do blogowania, tak jak i Wy do czytania i dyskusji. Pozdrawiam!

16 kwietnia 2014

9. urodziny bloga!

TheRasmus Aga | 16 kwietnia 2014 |
Dziś blog The-Rasmus-Aga obchodzi 9. urodziny! Dokładnie w 2005 r. zaczęła się moja przygoda z blogowaniem, która trwa do dziś. Trudno uwierzyć, że blog o The Rasmus nadal istnieje i jest aktualizowany, kiedy to czasy największej świetności zespołu dawno minęły. Jednak cieszę się, że w wolnej chwili z wielką przyjemnością napiszę njusa o Rasmusach. Także dzięki stronie poznałam wiele fanów, z którymi mogę dzielić się swoją opinią, obawami i zachwytami. Dlatego chciałabym Wam, fanom The Rasmus, podziękować za chwilę uwagi dla bloga i fan page na Facebook'u. Tak jak zauważyliście, blog całkowicie zmienił swój wygląd. Jest zdecydowanie przejrzysty, minimalistyczny, przyjemny dla oka. Mam nadzieję, że Wam się podoba :). 



Z okazji 9. urodzin chciałabym Wam przedstawić młody talent pisarski, a konkretnie autorkę tekstów piosenek inspirowanych utworami The Rasmus - Natalię z bloga Natalia Love Dynasty. Jest młodziutką fanką zespołu, ale ma ogromny talent do pisania piosenek. Obecnie tworzy swój zespół rockowy i mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli usłyszeć pierwsze autorskie utwory i covery The Rasmus. Warto zainteresować się jej twórczością, gdyż widzę, że ma potencjał na zaistnienie w świecie muzycznym. Poniżej zamieszczam test do jednej z jej piosenek.

I'll find you

Oceans will not stop me
I'm going ahead
Trying to find the meaning of life
It is impossible
Show me the way

ref. I keep going
Do not stop
I'll find you
I'll find you
I fight with the world
To the last drop of blood
to find you
to find you

You and me until the end of the world
This was to be the oath
destroyed
So show me heart
treat yourself to some love
treat yourself to some love

ref. x 2

I fight with the world
To the last drop of blood
to find you
to find you

I fight with the world
To the last drop of blood
to find you
to find you

treat yourself to some love

---

Pozdrawiam :)

14 komentarzy:

  1. Hej Aga!!
    Z okazji "urodzin" Twojego bloga składam najszczersze i najgorętsze życzenia aby bloga trwał jak najdłużej.
    Jak wiesz jestem wierną fanką bloga to z niego "czerpałam wiedze" na temat The Rasmus. Śledzę bloga praktycznie od początku.... jestem pozytywnie zaskoczona że Twój blog jest tak popularny :D
    Podoba mi się zmiana na Facebook'u i blogu.
    No chyba trochę się rozpisałam ale warto. Mam tyle do powiedzenia a raczej do napisania.... ale nie potrafię ubrać tego w słowa.
    Podoba mi się tekst tej piosenki. Ciekawe jak to jest założyć własny zespół jakie to uczucie??
    Aga 3mam za Ciebie kciuki w karierze Facebook'owo blogowej abyś miała nieskończenie wielką popularność. Czytanie bloga sprawia mi przyjemność.
    Pozdrawia Ciebie wierna czytelniczka Aneta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Anetko,
      Dziękuję Ci bardzo :) ! Jesteś jedną z nielicznych fanów, którzy śledzą mojego bloga od początku :) I to bardzo cenię! Chciałabym Ciebie poznać "na żywo", mam nadzieję, że kiedyś nam się uda spotkać :) Cieszę się, że zmiana wyglądu przypadła Ci do gustu.
      Pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń
  2. A ja mimo że nie jestem z wami od samego początku, dopiero od 3-4 lat a teraz pomknęłam gdzies dalej, dalej, daleko, to zdążyłam poczuć jakiś ogromny sentyment do tego bloga m.in. poprzez którego poznawałam The Rasmus i dlatego składam najlepsze życzonka i zyczę Tobie abyś dalej dzielnie prowadziła bloga!!! Pozdrawiam gorąco Ciebie i wszystkich fanów TR!
    Agateczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Agateczko,
      Dziękuję za życzenia :) ! Cieszę się, że do nas wróciłaś ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Aguś!
    Ja bardzo chciałabym Ciebie poznać "na żywo". To by było napewno niezwykłe spotkanie... mam nadzieję że spotkanie dojdzie do skutku :) byłoby super :D
    Pozdrawiam
    Aneta :)

    OdpowiedzUsuń
  4. 9 lat to zdecydowanie kawał czasu :) Obyśmy mogli za następne dziewięć świętować 18 ! :D A może w tym czasie Rasmusi zafundują nam powtórkę z czasów świetności? Kto wie :) W każdym bądź razie, życzę kolejnych dziewięciu lat!
    Gorące pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, jak 18-stka to musi być gruba impreza :D ! Dziękuję za życzenia ;)

      Usuń
  5. Super blog, śledzę go od jeśli dobrze pamiętam 2005 roku. Jak zwykle informacje na bierząco i kopalnia wiedzy o naszych idolach :) Jestem stałą czytlniczką Twoich postów i niezmiernie mi miło, że mogłam Cie poznać osobiście i być w stałym kontakcie z Tobą :*
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli od samego początku ;) Ja również cieszę się, że mogłam Ciebie poznać i regularnie się spotykać :) Jakie to szczęście, że dzięki blogowi mogłyśmy się zaprzyjaźnić w "realu" :*

      Usuń
  6. Dziękuje Ago za promo bloga :* Ja tego bloga zaczęłam śledzić w 2012 roku ;_; ale i tak jest moim głównym źródłem informacji :)

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co :) Takie talenty trzeba wspierać i promować ;)

      Usuń
  7. Najlepszy blog o The Rasmus jaki kiedykolwiek czytałam i, mam nadzieję, będę czytać jeszcze bardzo długo. To tutaj zaczęłam poznawać zespół w 2009 roku. Myślę, że Rasmusi jeszcze nie raz nas zaskoczą (pozytywnie, oczywiście :) i że w końcu przyjadą do Polski na koncerty.
    Życzę Ci kolejnych wielu lat prowadzenia tego bloga i radości czerpanej z niego. :)
    Pozdrawiam wszystkich Fanów i Czytelników :)
    ~Hattuska28

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również mam nadzieję, że TR do nas powróci w mocnym brzmieniem. Muszę przetłumaczyć spotkania z konferencji prasowej z chłopakami, aby dowiedzieć się więcej na temat ich planów co do muzyki.
      Dziękuję za życzenia i miłe słowa :) !
      Pozdrawiam ;)

      Usuń
  8. 2005 mówisz? Tp faktycznie tyle lat juz! Też zaglądam na Twojego bloga PRAWIE od początku jego istnienia, sama kiedyś prowadziłam swojego, żałuję, że go usunęłam. Byłoby co wspominać :)

    OdpowiedzUsuń