Na koncert wybrałam się z moim najlepszym kumplem, a zarazem fanem TR,
Bartoszzem. Z Gorzowa wyruszyliśmy o godz. 7:48. Przed nami było 668 km,
czyli 10 h jazdy pociągiem. Na miejscu byliśmy o ok. 17:45. Przed 19
byliśmy już na placu zamkowym. Nie było zbyt dużo ludzi, więc spokojnie
zajęliśmy miejsca blisko sceny (ok. 25 m od sceny). Im bliżej miał się
pojawić TR, tym ludzi było więcej. Więc byliśmy bardzo zadowoleni z
naszych miejsc stojących :). Byliśmy na samym środku, przy barierkach po
prawej stronie. Dokładnie widzieliśmy TR.
Ich występ rozpoczął się o godz. 21:00.
P.S. Wszystkie zdjęcia i video są zrobione przeze mnie i Bartoszza.
Ich występ rozpoczął się o godz. 21:00.
Piosenki, które zagrali TR:
Guilty
First day of my life
In my life
Chill
F-F-F-Falling
Still standing
Not like the other girls
No fear
Liquid
ImmortalFuneral song
Someone else
Livin' In A World Without You
Ghost of love
In the shadows
na bis:
Sail away
First day of my life
In my life
Chill
F-F-F-Falling
Still standing
Not like the other girls
No fear
Liquid
ImmortalFuneral song
Someone else
Livin' In A World Without You
Ghost of love
In the shadows
na bis:
Sail away
Wejście + Guilty [3:58] Krótkie przemówienie + In My Life [4:22]

Krótkie przemówienie + F-F-F-Falling [4:27] Liquid acoustic (solówka Lauri'ego) [1:04]
Funeral Song [2:53] Someone Else [3:45]

In The Shadows [1:17]
Videa dostępne na youtube.pl na kanale barteklauri [link]
Krótkie przemówienie + F-F-F-Falling [4:27] Liquid acoustic (solówka Lauri'ego) [1:04]
Funeral Song [2:53] Someone Else [3:45]
In The Shadows [1:17]
Videa dostępne na youtube.pl na kanale barteklauri [link]
A zakończyli przed 23.
Przeżycie nie do opisania! To był nasz pierwszy koncert TR. Ta muzyka, ten klimat, światła, atmosfera, fani i studenci - wszędzie i wszyscy świetnie się bawili! No i chłopacy na żywo! Wyglądali świetnie, widać było, że czuli się bardzo swobodnie w obecności tak wyjątkowo wielkiej publiczności (możecie zobaczyć, jak dużo nas było tutaj). TR chętnie dodawali coś od siebie, wspominali ile to razy wystąpili w Polsce, no i planują przybyć do nas THIS SUMMER!
Warto było przesiedzieć 20 h w pociągu, aby przez 2 h skakać, machać i śpiewać razem z Rasmus'ami i fanami!
Swoje podziękowania kieruję Bartoszowi, bez którego nie byłoby mnie tam, gdzie byłam. Chwile warte zapamiętania do końca życia!
Przeżycie nie do opisania! To był nasz pierwszy koncert TR. Ta muzyka, ten klimat, światła, atmosfera, fani i studenci - wszędzie i wszyscy świetnie się bawili! No i chłopacy na żywo! Wyglądali świetnie, widać było, że czuli się bardzo swobodnie w obecności tak wyjątkowo wielkiej publiczności (możecie zobaczyć, jak dużo nas było tutaj). TR chętnie dodawali coś od siebie, wspominali ile to razy wystąpili w Polsce, no i planują przybyć do nas THIS SUMMER!
Warto było przesiedzieć 20 h w pociągu, aby przez 2 h skakać, machać i śpiewać razem z Rasmus'ami i fanami!
Swoje podziękowania kieruję Bartoszowi, bez którego nie byłoby mnie tam, gdzie byłam. Chwile warte zapamiętania do końca życia!
Kiitos \m/
P.S. Wszystkie zdjęcia i video są zrobione przeze mnie i Bartoszza.